* wszystkiego najlepszego z okazji 4 kwietnia
Jestem dzieckiem neostrady i się tego nie wstydzę. (Czyli znacie już przyczynę moich faz niewyłączonych)
***
Miałam ostatnio coś fajnego w głowie (czyt. myśl), ale mi umknęła. Chyba stwierdziła, że nie można samemu siedzieć w takiej wielkiej, pustej przestrzeni, która przypomina kaplicę akustyczną archikatedry lubelskiej. Po tym wniosku pewnie postanowiła opuścić moją głowę uchem prawym, co by nie wyjść na lewo. Wyszła i nie wróciła. Ale wróci, znając życie nie sama, a wtedy sobie ją zanotuję i na pewno pamiętać będę. W końcu tylko kalendarz utrzymuje moją pamięć na jako takim poziomie.
Acha. Podobno jak rozsypie się cukier, to będą dzieci. Ja dlatego nie słodzę. ; )
* Dostałam dziś życzenia z okazji 4 kwietnia. Wam również życzę wszystkiego najlepszego w tym fantastycznym dniu. Czas START! Zostało tylko 64minuty! ; )